Szef ochrony, potem własny zakład kamieniarski.

O Andrzeju
Nikt mi tego nie dał
Historia zbudowana z pracy, ryzyka, strat i konsekwentnego powrotu.
Siedem lat pracy offshore, z dala od domu.

Firma zbudowana od zera. Dziś kilkuset ludzi w branży stoczniowej i budowlanej w całej Europie.

Kolejne spółki: kontenery, nieruchomości, produkty. Pandemia zabrała prawie wszystko — odbudowałem to jeszcze raz.

Doświadczenie
Nie teoria tylko praktyka
Zaczynałem jako szef ochrony. Potem był zakład kamieniarski i siedem lat pracy offshore w Norwegii, z dala od domu. Wróciłem i zbudowałem firmę od zera.
Dziś EWP zatrudnia kilkuset ludzi w branży stoczniowej i budowlanej w całej Europie. Do tego kolejne spółki: kontenery, nieruchomości, produkty. Przeszedłem pandemię, która zabrała mi prawie wszystko, i odbudowałem to jeszcze raz.
Uczę tego, co sam robiłem: struktury, egzekucji i konsekwencji. Nie z książek, tylko z własnych błędów, które kosztowały mnie lata i pieniądze. Żona, dwóch synów, trening każdego dnia. To wszystko da się pogodzić, tylko trzeba mieć na to system.
Teraz Twoja kolej
Jeśli firma stanęła w miejscu, zacznij od szczerej rozmowy o liczbach, strukturze i tym, co blokuje wzrost.
Aplikuj na mentoring